niedziela, 6 września 2015

"Ołówek"- magiczne narzędzie w rękach rysownika...

   Ołówek został wynaleziony niespełna 500 lat temu. Jednak już w czasach starożytnych można odnaleźć pierwsze pierwowzory ołówka.
 Polska nazwa pochodzi ( jak nie trudno zgadnąć) od słowa ołów. Ołów w dawnych czasach był wykorzystywany zamiast grafitu do pisania,
Współczesny ołówek jest cieniutkim prętem wykonanym najczęściej z grafitu  lub kaolinu, otulony drewnianą oprawą bądź z tworzywa sztucznego.
Ołówki dzielimy na:
Twarde H (Hard-twardy),
Pośrednie HB i F ( Firm-pewny),
Miękkie B ( Black-ciemne,czarne).
  Ołówki twarde dają jasny odcień kreski.Skala od 10H do H.
Najczęściej stosowane są w rysunku technicznym. Można je z powodzeniem stosować także do rysowania cienkich linii -oczywiście mniej się tępią i wystarczają na dłużej niż ołówki miękkie.
  Ołówki miękkie mają ciemniejszy odcień.Skala od 9B do B.
Są to ołówki ,które uwielbiają wszyscy artyści.
Możemy wykorzystywać je do rysowania grubych linii-znakomicie się rozcierają.
Moimi ulubionymi ołówkami, których używam od wielu lat są te marki Koh-I-Noor.
Czasami jednak lubię spróbować czegoś nowego-zakupiłam ołówki angielskiej marki Derwent Graphic 12.
W pudełku znajduje się 12 szt. ołówków od H do nawet 9B- taka miękkość jest dość rzadko spotykana w zestawach.
Zrobiłam małe porównanie możliwości moich "starych"ulubieńców z nowością Derwent.
Przyznam szczerze,że zdały egzamin na 5 ;)

PS,
Zachęcam do odwiedzenia bloga sklepu plastycznego http://www.e-graart.pl/,gdzie znajduje się mój wpis o malowaniu kawą-serdecznie zapraszam-jest bardzo aromatycznie ;)
  http://blog.e-graart.pl/997/coffe-time-czyli-kawa-tez-mozna-malowac/









wtorek, 21 lipca 2015

"Malowanie na tkaninach z marką SES"

    Moja przygoda z farbami do tkanin rozpoczęła się niespełna rok temu.
Wtedy właśnie pomalowałam swoje pierwsze 3 koszulki. Jedną (z psem) mam do dzisiaj.
  Kilkanaście dni temu otrzymałam propozycję przetestowania farb do tkanin holenderskiej marki SES- creative. Oczywiście bez chwili namysłu się zgodziłam.
Po kilku dniach dotarł do mnie zestaw składający się  z 6 farb-w kolorowym tekturowym opakowaniu oraz katalog z produktami tej firmy oraz kuszącą zniżkę na zakupy ;)

 Na początek kilka podstawowych informacji o farbach do tkanin. Podstawową ich zaletą jest to,że można je ze sobą mieszać. Z kilku bazowych barw uzyskujemy różne odcienie. Z pastelami czy mazakami do tkanin już nie jest tak kolorowo.
 Farby,które miałam okazję testować są w dużych 45ml plastikowych słoiczkach. Dostępne w 6 kolorach: żółtym, pomarańczowym,czerwonym,zielonym, niebieskim (turkusowym) oraz fioletowym. Cena uważam,że jest przystępna za tak dużą ilość farb https://ses-polska.pl/pl/p/Farby-do-malowania-tkanin-6-modnych-kolorow/1335
Po zmieszaniu uzyskałam jeszcze odrobinę brązu i czerni.
Do malowania przygotowałam nową bawełnianą koszulkę uważam,że bawełna nadaje się do malowania najlepiej oraz tenisówki.
Potrzebowałam jeszcze:
-ołówka do szkicu,
-kilku pędzelków (o różnej grubości),
-plastikowej paletki do mieszania farb,
-szmatki do prasowania,
-żelazka.
Pracę rozpoczęłam od wyboru motywu jaki znajdzie się na koszulce i tenisówkach-chciałam aby współgrał ze sobą.
Zwyciężyły motyle oraz maki-do których mam mała słabość.
  Wpatrując się w znalezione zdjęcie narysowałam delikatne kontury na materiale.
Jeżeli nie mamy cierpliwości do rysowania-możemy zakupić gotowe szablony do przerysowania wzorów-to koszt kilku złotych.
  Gdy mój zamysł znalazł się na tkaninie, przystąpiłam do malowania.
Farby SES mają intensywne kolory, które idealnie pokrywają każdy materiał. Poradziły sobie nawet z niebieskimi tenisówkami.

  Po zakończonej pracy pozostawiłam moje "dzieła" na 2 godziny do wyschnięcia. Następnie przyprasowałam je żelazkiem przez szmatkę w celu utrwalenia koloru.
Następnego dnia uprałam koszulkę w pralce w temperaturze 40'C ,aby sprawdzić czy nie straci koloru.
Farby zdały egzamin na szóstkę! Mogę je polecić każdemu, zarówno dzieciom do zabawy, jak i takim pasjonatom malowania jak ja. Na pewno nie będziecie zawiedzeni ;)

piątek, 10 lipca 2015

"Malowanie akrylami i nie tylko"

   Rysowanie ołówkiem to dziedzina, w której najlepiej się spełniam i odnajduję.
Czasami jednak lubię na chwilę od niego odpocząć i wtedy chwytam w dłoń kredki bądź pędzel i maluję.
  Kilka dni temu powstała jedna z prac malowana właśnie farbami,tym razem akrylami.
Farby akrylowe są znakomite.Można je zabrać ze sobą na urlop-ja tak zawsze robię ;)
Nie potrzebujemy żadnych specjalnych rozcieńczalników , gdyż rozpuszczają się w wodzie.
W mojej torbie nie może ich nigdy zabraknąć ,gdyż nie wiem czy nie dojrzę czegoś wartego uwiecznienia na kartce bądź płótnie.
Oprócz tej pracy ,przedstawiającej kaczkę Mandarynkę, powstały jeszcze dwa rysunki wykonane ołówkiem i cienkopisem.
Jeden z portretów zdobył tytuł "Pracy Dnia" na moim ulubionym portalu -Debuton.
Polecam gorąco http://www.debuton.com/
oraz profil na FB https://www.facebook.com/Debuton2012?fref=ts
Debuton wspiera zarówno początkujących jak i zawodowych artystów z różnych dziedzin tj,fotografia, rysunek czy rękodzieło.




niedziela, 28 czerwca 2015

"Wakacyjnie-rysunkowo"

  Nareszcie mamy upragnione,wytęsknione lato!- cóż chcieć więcej.
Dni są długie, więc mam więcej czasu na rysowanie-choć oczywiście z tym czasem bywa różnie.
Lato oferuje nam tyle piękna,że trzeba korzystać dopóki z nami jest.
W ubiegłym tygodniu powstało kilka nowych prac.
Powróciłam także do zabawy z rysunkiem 3D.
Poniżej najnowsze "dzieła"
Każdemu ,kto do mnie zagląda życzę cudownego,udanego wypoczynku-oby trwał jak najdłużej ;)



 Ostatni rysunek powstał kilka tygodni temu,ale dodaję go dzisiaj- gdyż jest w letnim klimacie :)




sobota, 13 czerwca 2015

"Kawą malowane..."

   Nie wierzyłam,że kawą da się malować, a jednak to prawda-da się!
Widziałam już kilkukrotnie prace wykonane za pomocą farb "kawowych" i musiałam sama spróbować.
Do malowania użyłam kawy rozpuszczalnej o różnym stopniu nasycenia.
Tak powstały dwie pierwsze-mam nadzieję nie ostatnie kawowe prace.
Teraz wiem,że nie trzeba zabierać ze sobą zestawów farb,aby stworzyć coś ciekawego.
Wystarczy mała filiżanka mocnej kawy i nawet w kawiarni może powstać coś ciekawego i pachnącego...


czwartek, 28 maja 2015

"Wiosenny misz-masz"

  Maj jest jednym z najpiękniejszych miesięcy w roku.Wszystko pięknie rozkwita, w powietrzu unoszą się cudowne zapachy.
Dzisiaj przedstawię kilka prac,które powstały zainspirowane właśnie tym miesiącem.
Na początek Lilak pospolity zwany potocznie bzem...
        Projekt logo dla zaprzyjaźnionej holenderskiej strony ;)

 Przyszła pora na truskawki, jedna została uwieczniona na rysunku przed zjedzeniem.
 Ostatnia praca powstała z okazji Dnia Mamy-kwiaty do dekoracji oczywiście pochodzą z własnego ogrodu.

sobota, 16 maja 2015

"Gumka chlebowa"-co to takiego?

      Dzisiejszy wpis postanowiłam poświęcić na wyjaśnieniu czym jest gumka chlebowa i do czego może być nam potrzebna przy rysowaniu.
Nazwa gumka chlebowa może wprowadzać na początku w błąd-gdyż na pewno nie jest zrobiona z chleba.
W dawnych czasach,gdy nie znano jeszcze zastosowania gumy,wszelkie ślady usuwano za pomocą pogniecionego chleba,który służył właśnie za gumkę.
Na szczęście w dzisiejszych czasach nikt już nie musi wycierać niepotrzebnych kresek po ołówku czy węglu chlebem-nazwa jednak pozostała.
Gumka chlebowa ma konsystencję przypominającą plastelinę ( przypomina także strukturę zgniecionego chleba)można ją w dowolny sposób formować.Dzięki takim właściwościom możemy z powodzeniem delikatnie wytrzeć najmniejszy fragment rysunku.
Taka gumka w odróżnieniu od zwykłych "myszek" nie ściera rysunku całkowicie z podłoża,a jedynie rozjaśnia i uwypukla refleksy świetlne. Dodam,że nie pozostawia po sobie również żadnych drobinek czy okruszków.Wszystkie cząstki węgla czy grafitu przyklejają się bezpośrednio do gumki.
Po pewnym okresie użytkowania będzie widać ,kiedy należy wymienić naszą gumkę,gdyż będzie po prostu brudna.
Najbardziej popularne i moim zdaniem najlepsze są gumki chlebowe marki Faber Castell oraz Koh-I-Noor.
Poniżej przedstawiam kilka prac, w których wykorzystałam właściwości właśnie gumki chlebowej;)
Miłego rysowania ...

Pages - Menu